JEJ HISTORIA...

Mme Soliette jest inspirującą przywódczynią sierocińca na La Gonave. Nie jest „zawodową” pracownikiem socjalnym. Po prostu dostrzegła ogromną potrzebę, której nikt nie był skłonny zaspokoić, i starała się odpowiedzieć osobiście. W końcu jej odpowiedź stała się przytłaczającym tematem jej życia.

Dorastając na wyspie La Gonave, pani Soliette była świadoma rozpaczliwych potrzeb sierot. Przez lata apelowała do rządu o zapewnienie jakiegoś rodzaju

troski, ale nic z tego nie wyszło. Widok niedożywionych i chorowitych sierot na ulicach wciąż łamał jej serce. Później, jako młoda kobieta pracująca na kontynencie, zdecydowała, że sama musi coś z tym zrobić . Zaoszczędziła trochę pieniędzy, wróciła do La Gonave i wynajęła dom. W 2007 roku pani Soliette przyjęła swoje pierwsze ośmioro osieroconych dzieci i zaczęła się nimi opiekować. Chociaż pierwotnie nazwała sierociniec Domem Wspaniałych, w 2009 roku przemianowała go na Dom Jezusa dla Dzieci z La Gonave i opiekowała się prawie 70 dziećmi w przepełnionym, nieodpowiednim domu bez prądu i bieżącej wody. Stała się oddaną orędowniczką tych dzieci i dźwiga niewyobrażalny ciężar codziennego dostarczania jedzenia, schronienia, opieki zdrowotnej i odzieży dla najmłodszych, o które nikt inny nie dbałby.

W kwietniu 2013 r. Dzieci przeniosły się do nowej wioski dziecięcej o powierzchni 4 akrów, od dawna marzenia pani pani. Soliette widziała, że stała się rzeczywistością dzięki hojnym darczyńcom i ludziom takim jak Ty. Chociaż obecnie jest 80 dzieci, potrzebujących jest znacznie więcej. Poza podstawami żywność, wodę, ubrania i schronienia ... Mme Soliette marzy zapewniając solidne wykształcenie, właściwej opieki medycznej i szkolenia zawodowego z wizją, aby zobaczyć te dzieci wzbudził jako przyszłych przywódców i obywateli produktywnych Haiti.